• Polecana książka
    • książka Jak pracując mniej, zarabiać więcej (Wersja audio (Audio CD))
    • książka Jak znaleźć i kupić mieszkanie (Wersja elektroniczna (PDF))
    • książka Inteligentne inwestowanie (Wersja elektroniczna (PDF))
    • książka Grid Trading (Wersja elektroniczna (PDF))
  • Co robić, kiedy komornik zajmuje konto bankowe?

    Tematy o egzekucji komorniczej czy długach nigdy nie należą do tych przyjemnych. Niestety trzeba o nich regularnie wspominać. Polskie społeczeństwo się zadłuża i nie byłoby w tym nic tak bardzo strasznego, gdyby ci, którzy biorą te kredyty czy pożyczki, wykazywaliby się większą świadomością finansową. Niestety Polacy często nie znają wielu podstawowych przepisów, które na pewno znacznie ułatwiłyby im życie.

    Szczególnie nieprzyjemnym tematem jest egzekucja komornicza. Jak już jednego razu pisaliśmy, może ona przebiegać na wiele sposobów. Komornik może zająć ruchomości, nieruchomości, a także środki na rachunku bankowym. I właśnie tej ostatniej kwestii będzie dotyczył poniższy tekst.

    Na kilku forach internetowych o takiej właśnie tematyce dowiedziałam się, że niektóre osoby, którym właśnie komornik „wszedł” na konto, decydują się na założenie kolejnego tak, aby uniknąć zajęcia środków. Czy takie postępowanie ma jednak sens?

    Zacznijmy jednak od pierwszej kwestii. Pojawia się od czasu do czasu pytanie: Skąd komornik zna mój numer konta?

    Podstawowym narzędziem znacznie ułatwiającym pracę komornikom jest system OGNIVO. To narzędzie, dzięki któremu komornik w szybki sposób dowie się, w jakim banku dłużnik posiada konto. Jeśli przy danej jednostce pojawi się odpowiedź „TAK”, wysyła on zawiadomienie do takiej instytucji z wiadomością o zajęciu rachunku dłużnika. Warto wiedzieć, że do systemu OGNIVO należą praktycznie wszystkie funkcjonujące w Polsce banki, również spółdzielcze. Lista ta jest wciąż aktualizowana. W systemie tym nie znajdziemy jednak SKOK-ów, co jednak nie oznacza, że posiadacze kont właśnie w tych jednostkach mogą czuć się bezpiecznie. Po sprawdzeniu w systemie komornik ma bowiem jeszcze kilka innych dróg na uzyskanie informacji o rachunkach bankowych dłużnika. Przede wszystkim tę informację może uzyskać od pracodawcy, z oświadczenia majątkowego, z ZUS lub Urzędu Skarbowego. W ostateczności komornik może w jakiś sposób „zmusić” dłużnika do podania numeru konta. Według niektórych jednak, choć to tylko teoretyczne pogłoski, w które można wierzyć bądź nie, praktyka wygląda następująco: jeśli system OGNIVO nie wykaże, w jakim banku dłużnik posiada konto, komornik rezygnuje z dalszych działań.

    Kolejne pytanie: Czy założenie drugiego konta uchroni nas przed zajęciem komorniczym? Odpowiedź brzmi: „Nie”. Komornik prędzej czy później odkryje taki krok. Być może przez jakiś czas będziemy mogli swobodnie korzystać ze środków, ale pewnego dnia okaże się, że i one zostały zablokowane.

    Jedna z najbardziej istotnych szczególnie dla dłużnika kwestii jest kwota wolna od zajęcia. W 2015 roku wynosi ona 11827,05zł. Do tej kwoty wszystkie środki na naszym koncie nie mogą zostać zajęte przez komornika. Kwota obejmuje wszystkie konta dłużnika. Nie jest zatem wyjściem z sytuacji wpłacanie środków na inny rachunek, ponieważ wszystkie te środki i tak się sumują. Banki różnie zachowują się w przypadku zajęcia konta. W niektórych możemy bez przeszkód wypłacać środki, w innych natomiast możemy napotkać problemy. Może się zdarzyć taka sytuacja, że niemożliwe będzie dokonywanie transakcji elektronicznych oraz wypłat z bankomatu, a jedynie osobista wypłata gotówkowa w banku. W różny sposób także banki informują klienta o zajęciu. Niestety w większości w ogóle nie informują, co dla samego klienta jest niezwykle kłopotliwe. W każdym jednak wypadku dłużnik musi wiedzieć, że do tych prawie 12 tys. zł ma pełne prawo zarządzać swoimi środkami na koncie bankowym.

    Prawo przewiduje, że komornik również ma pewne ograniczenia i nie wszystkie świadczenia pieniężne mogą podlegać w całości zajęciu.

    1. Świadczenia z umowy o pracę- w ich przypadku zajęciu może podlegać ich 50 procent. Jedynie w przypadku długu wynikającego z obowiązku alimentacyjnego jest to 60 procent. Warto jednak wiedzieć, że wolna od potrąceń jest najniższa stawka krajowa, a zatem 1750 brutto. Osoby zarabiające zatem właśnie tyle nie zostaną pozbawione wynagrodzenia.

    2. Świadczenia z innych umów, czyli zlecenia, o dzieło w całości podlegają zajęciu przez komornika. Może się jednak zdarzyć taka sytuacja, że taka umowa będzie jedynym źródłem dochodu. Wtedy stosowane są takie same zasady jak w przypadku umowy o pracę. O takiej jednak sytuacji należy indywidualnie powiadomić komornika.

    3. Zajęciu komorniczemu natomiast nie podlegają:

      – świadczenia alimentacyjne, rodzinne, pielęgnacyjne, opiekuńcze, zasiłek rodzinny,

      – świadczenia z pomocy społecznej,

      – odszkodowania, świadczenia z ubezpieczeń społecznych,

      – stypendia,

      – świadczenia przyznawane przez Skarb Państwa.

    A co z rentami i emeryturami? One z kolei podlegają zajęciu do 25 procent kwoty. Wyjątek stanowią najniższe renty i emerytury, w których przypadku ustanowiono kwotę wolną od zajęcia w wysokości 50 procent ich wysokości.

    Jak to wygląda natomiast w praktyce? No tu bywa dość różnie i niestety na niekorzyść samego dłużnika. Może się zdarzyć tak, że środki na koncie pochodzące np. z zasiłku rodzinnego zostaną przez bank zablokowane. Wówczas taki dłużnik musi sam udać się do banku i wskazać, że taki a taki przelew nie powinien zostać zablokowany, ponieważ jest on wolny ustawowo od zajęć. Dla banku czy komornika pieniądz to pieniądz, a każdy przelew to po prostu przelew. Nie we wszystkich bankach tak to wygląda, ale niestety można się z tak przykrymi i raczej kłopotliwymi sytuacjami spotkać.

    Statystyki
    Dzisiejsze odwiedziny: _