• Polecana książka
    • książka CZWARTA DROGA. Przełom w budżecie domowym (Wersja audio (MP3))
    • książka Jak pracując mniej, zarabiać więcej (Wersja audio (Audio CD))
    • książka Fastlane Milionera (Wersja elektroniczna (PDF))
    • książka Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej (Wersja elektroniczna (PDF))
  • Czy warto korzystać z karty kredytowej?

    Karta kredytowa to produkt bardzo prosty, chętnie wybierany. Doradcy w bankach bardzo często polecają ją praktycznie wszystkim. Nazywana jest idealnym źródłem dodatkowych środków finansowych na wszelkie nieprzewidziane okoliczności. Polecana jako produkt w pełni bezpieczny, wygodny. Doradca w banku nie opowie jednak o tym, jakie konsekwencje niesie za sobą niewłaściwe lub też po prostu nierozważne używanie karty kredytowej.

    Polacy jako naród z natury nieufny nie używają kart kredytowych tak nagminnie jak np. mieszkańcy USA. Tam taka karta to podstawowe „źródło dochodów” i często jedyny środek płatniczy. Do tego wydawana jest praktycznie każdemu. Stad się później biorą wszelkie problemy z długami, windykacje i eksmisje. Amerykanie wprost nie potrafią bez swojej karty- niekoniecznie jednej- żyć. Polacy są raczej nieufni i duża ich część dość ostrożnie podchodzi do kwestii kart kredytowych. I bardzo dobrze, bo jeśli nie mamy takiej potrzeby, to po co się zadłużać. Ktoś może zapytać- „jak to zadłużać? Przecież jeśli będę spłacał swoja kartę, to nawet nie zapłacę odsetek”. Teoretycznie tak, ale tak naprawdę używamy nie swoich pieniędzy na nasze wydatki. Te pieniądze później musimy oddać. To jest właśnie dług.

    Banki zachęcają do skorzystania z karty kredytowej. Takie hasła jak „Kupujesz, kiedy potrzebujesz, a spłacasz, kiedy chcesz” brzmią naprawdę przyzwoicie i bardzo trudno im coś zarzucić. Z karty obecnie można robić przelewy, opłacać zakupy w sklepach internetowych, wypłacać środki w zwyczajnych bankomatach. Następnie mamy zwykle około 60 dni na spłatę naszego zobowiązania. Po tym okresie naliczane są odsetki.

    Nawet jeśli zawsze regularnie spłacamy nasze zobowiązanie, to wciąż możemy być „na minusie”. Karta kredytowa nie jest bowiem w zdecydowanej większości bezpłatna. Samo wydanie nie kosztuje w większości nic. Już samo jej posiadanie wiąże się jednak z opłatami. Ich wysokość zależna jest od banku. W niektórych opłata roczna wynosi 35 zł, w innych 70 zł. Zapłacimy także za wypłatę gotówki z bankomatu oraz za przelew z karty. W mBanku oplata ta wynosi 4 proc. wartości transakcji, w ING 2 lub 3 procent. Jeśli takich wypłat w jednym miesiącu nam się uzbiera kilka, to za 30 dni możemy zapłacić całkiem sporą sumę.

    Karta kredytowa nie powinna być traktowana jako dodatkowe źródło środków. To zgubna droga, która prowadzi często do poważnych problemów. Istnieją oczywiście sytuacje, kiedy wymagane jest posiadanie takiej karty. Dotyczy to zwykle rezerwacji hoteli czy biletu lotniczego przez internet. Wtedy rzeczywiście warto te kartę mieć, a po użyciu najlepiej schować ja głęboko do szuflady, aby czekała na kolejną, podobną okoliczność. Nie powinno się natomiast płacić taką kartą za bieżące zakupy, a już tym bardziej zabierać jej ze sobą na całodzienne wyprawy „na miasto”. Zawsze wydajemy więcej pieniędzy, jeżeli płacimy kartą niż gotówką. Łatwo stracić kontrolę, jeśli fizycznie nie trzymamy tych pieniędzy w ręku. Trudniej się z nimi rozstać, jeśli mamy je wyjąć z portfela. Ostrożności nigdy za wiele i choć nie powinno się uogólniać, to poziom edukacji finansowej w Polsce jest wciąż na dość niskim poziomie. Polacy raczej nie umieją oszczędzać i bardzo często maja problemy z regularną spłatą swoich zadłużeń. Karta kredytowa w wielu wypadach może być takim gwoździem do trumny.

    Wiele osób zostało jakoby zmuszonych do wzięcia karty kredytowej. Dotyczy to zwłaszcza osób z kredytem hipotecznym. Wzięcie karty obniża oprocentowanie kredytu, co jest niemałą zachętą dla wielu kredytobiorców. Jeśli ta karta po prostu będzie sobie spokojnie w domu leżała, to nie wiąże się to z niczym złym. Gorzej natomiast, jeśli zacznie się jej w nierozsądny sposób używać. Wtedy to obniżone oprocentowanie na nic się zda, jeśli dojdzie nam jeszcze spłata odsetek z karty.

    Czy zatem te nieszczęsne karty są wyłącznie złe? Nie zawsze. Osoba, która już miała zaległości w spłacie rat powinna je obchodzić z daleka. Natomiast osoba, która jest pewna, że taka karta nie przysporzy jej żadnych problemów, że zawsze będzie pilnowała wymaganych terminów, może bezpiecznie raz na jakiś czas z takiej karty korzystać. Najważniejsze to zachować ostrożność i zdrowy rozsądek.

    5 Responses to Czy warto korzystać z karty kredytowej?

    • Warto, ponieważ najczęściej nic nas to nie kosztuje lub kosztuje grosze, a jest pomocne chociażby ze względu na budowanie dobrej historii.

    • Swoja karte kredytowa wzielam z zamiarem splacenia jej w ciagu 54 dni, co oczywiscie nie zostalo wprowadzone w zycie. co wiecej, limit moglam zwiekszac w miare potrzeby, mbank nie oponowal, wrecz przeciwnie – teraz? odstetki na poziomie 10% w skali miesiaca i karta naprawde pozera sporo pieniedzy, a jej splata troche zajmie.

    • Zdecydowanie, karta kredytowa jest dla ludzi ogarniętych którzy wiedzą jak działa a nie kupują w ślepo – bo można..

    • Uważam , że karta kredytowa to korzystne rozwiązanie dla osób zdyscyplinowanych, świadomych tego co robia. Karta taka to bezpłatny kredyt np na 56 dni jeżeli całość zobowiązania zostaje spłacona w terminie. Swoje środki można inwestować osiągając zyski.

    • Moim zdaniem warto posiadać w portfelu kartę kredytową, tym bardziej taką za którą nie będziemy ponosić dużych opłat rocznych. To co najbardziej jest warte wykorzystania w przypadku kart kredytowych to najczęściej 56-dniowy okres bezodetkowy. Tą opcję często wykorzystuje właśnie w okresie przedświątecznym na zakup prezentów 😉 Nie muszę bynajmniej całej gotówki wydawać od razu

    Statystyki
    Dzisiejsze odwiedziny: _