• Polecana książka
    • książka Żyj i bogać się (Wersja elektroniczna (PDF))
    • książka Bogać się, kiedy śpisz (Wersja audio (MP3))
    • książka Armia cesarza (Wersja audio (MP3))
    • książka Biznes XXI wieku (Wersja elektroniczna (PDF))
  • Finansowe postanowienia noworoczne

    Jak co roku, tak i teraz, wiele osób zacznie nowy rok z nowymi postanowieniami. Najczęściej należą do nich: schudnę, rzucę palenie, zacznę chodzić na siłownię. W styczniu trwa zakup karnetów, intensywne liczenie kalorii itd. W lutym u większości zapał nieco spada. W marcu wiele osób już o tych postanowieniach nie pamięta, a przypomni je sobie w następnym roku. Taka jest kolej rzeczy i naprawdę u wielu osób schemat ten potrafi powtarzać się latami.

    Warto jednak z okazji początku nowego roku zrobić sobie tak tylko przed samym sobą rachunek sumienia dotyczące jednej konkretnej sfery życia, jaką są finanse. Pewne decyzje należy podjąć dla własnego dobra, dla przyszłości swojej i bliskich. Dlaczego zatem nie zrobić tego właśnie teraz?

    Aby finansowe postanowienia noworoczne nie skończyły się tak jak powyższe przykłady, muszą być przede wszystkim realne. Muszą być rozsądnie dopasowane do możliwości. Muszą być także konkretne. Wtedy łatwiej będzie planować i realizować cele. Wszelkie, nawet te mniejsze sukcesy, będą natomiast działały bardzo motywująco, co przełoży się na pozytywnie na dalsze działania.

    Co zatem warto sobie postanowić w nowym roku?

    1. Regularne oszczędzanie. Jak się okazuje, jest to jedno z najczęstszych postanowień Polaków. Większości się jednak nie udaje realizować tego planu długoterminowo. Dlaczego? Z powodu nierealnego planu. Bądźmy szczerzy ze sobą. Jeśli zarabiam 1000 zł, to nie odłożę 500 zł miesięcznie, bo umrę z głodu. Po co zatem sobie coś takiego postanawiać, a potem niepotrzebnie się dołować nieudanym planem?

    2. Uregulowanie wszystkich rachunków. Przede wszystkim chodzi o te bieżące. Zawsze przyjemniej wchodzić w nowy rok z czystym kontem, prawda? Warto także pomyśleć o pozostałych. Żelazko zakupione na raty, golarka itd. Raty za takie produkty często nie są zbyt duże, a po prostu rozłożone na wiele miesięcy. Może zatem warto zaoszczędzić na alkoholu i opłacić ostatnie 5 rat, aby mieć je już z głowy?

    3. Lepsze zarządzanie budżetem domowym, większa świadomość finansowa. Takie postanowienie powinni mieć właściwie wszyscy, którym zdarza się narzekać na brak pieniędzy. Zamiast tracić czas na oglądanie telewizji, która jedynie robi nam wodę z mózgu, warto poczytać artykuły o tematyce finansowej. Nie muszą to być teksty specjalistów napisane skomplikowanym jerzykiem. Warto jednak poznać podstawy dotyczące oprocentowania kredytów, lokat, alternatywnych metod inwestowania. Warto ponadto zająć się już tak naprawdę konkretnie swoim domowym budżetem. Zebrać w jedna kupę wydatki, w drugą przychody i chłodno na to spojrzeć. Ile przejadamy? Ile niepotrzebnie wydajemy? Ile wyrzucamy? Ile moglibyśmy oszczędzić miesięcznie, gdybyśmy byli mądrzejsi? Nawet jeśli ten punkt będzie jedynym zrealizowanym postanowieniem noworocznym, to można taki rok uznać za sukces.

    4. Uregulowanie długów. Tu warto najpierw zacząć od tych najmniejszych – aby było prościej. Pożyczki u rodziny, znajomych, nawet te drobne kwoty. Oddanie tych pieniędzy na pewno sprawi, że będzie nam zwyczajnie lżej. Później warto zabrać się za sprawy poważniejsze, czyli pożyczki i kredyty. Jeśli mamy z nimi problemy, kontaktuje się z nami firma windykacyjna, to warto usiąść z kalkulatorem i chłodno policzyć, na jaką miesięczną ratę nas stać. Należy skontaktować się wówczas z windykatorem i wspólnie, rozsądnie i REALNIE rozpisać harmonogram spłaty długu. Nawet jeśli ta spłata ma potrwać lata, to nam samym będzie lżej i przyjemniej, kiedy będziemy mieć już uczciwy i rzetelny plan działania.

    5. Unikanie dalszego zadłużenia. Pożyczki, chwilówki, kredyty – STOP. Jeśli potrzeba tych 200 zł, to lepiej sprzedać rower/książki/ubrania/zabawki/cokolwiek niepotrzebnego, bez czego można się obyć. Ale nie można i nie wolno wręcz pożyczać.

    6. Zapoznanie się z ofertami banków. Mowa tu o kontach bankowych, nie o kredytach. Wiele osób posiada rachunek w danym banku głównie z przyzwyczajenia. Niektórzy w ogóle nie zwracają uwagi na opłaty za konto i kartę płatniczą. A przecież na rynku mamy teraz wiele naprawdę korzystnych ofert. Warto zatem zapoznać się z tym, co oferuje konkurencja, porównać i wybrać tę najlepszą ofertę. Pozwoli to zaoszczędzić parę złotych, a często także zagwarantuje o wiele większy komfort korzystania z takiego rachunku.

    Niezależnie które postanowienie wybierzemy, musi być ono REALNE. Tylko w taki sposób możemy stworzyć konkretny i rozsądny plan działania. W każdym razie życzymy powodzenia 🙂

    4 Responses to Finansowe postanowienia noworoczne

    • Uregulowanie długów – to świetne postanowienie noworoczne. Tylko ile osób potrafi zacisnąć pasa? Moim zdaniem nie wielu. Łatwo powiedzieć: „Od dziś oszczędzam”, ale trudniej potem to postanowienie wcielić w życie.

    • ja też postanowiłem sobie bardziej oszczędzać, z pracą teraz różnie bywa więc każdy „grosz” się liczy, mam też plan na własną działalność, ale kto wie jak będzie 🙂

    • O tak regularne oszczędzanie to coś czego mi zdecydowanie brak.

    Statystyki
    Dzisiejsze odwiedziny: _